Sobota, 18 lipca 2026
Imieniny: Emilian, Erwina, Kamil

Warszawscy pseudokibice zatrzymani po brutalnym ataku pod Grazem. Wśród nich 36-latek z lotniska

Reklamuj sie w tym artykule

Policyjna operacja objęła 8 osób powiązanych ze sprawą brutalnego rozboju na autostradzie A9 pod Grazem. Część podejrzanych została zatrzymana w Warszawie i Ząbkach, a jednego z nich funkcjonariusze przejęli tuż po wylądowaniu na Lotnisku Chopina.

Atak na autostradzie A9 i pierwsze zatrzymania w Austrii

Do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku w okolicach Grazu. Według ustaleń śledczych grupa polskich pseudokibiców wracająca z wyjazdowego meczu zajechała drogę samochodowi, którym jechali dwaj Chorwaci. Napastnicy mieli użyć niebezpiecznych narzędzi, zniszczyć pojazd, pobić obu mężczyzn i zabrać im rzeczy.

Austriacka policja uznała później, że ofiary były przypadkowe, a atak mógł wynikać z błędnego utożsamienia ich z członkami wrogiej grupy kibicowskiej z Chorwacji. Bezpośrednio po napaści służby zatrzymały na miejscu 25 osób, co pokazuje skalę interwencji od samego początku.

Wspólne śledztwo Polski i Austrii oraz wyroki w Grazu

Sprawa była prowadzona we współpracy polsko-austriackiej, z udziałem Oficera Łącznikowego Policji Austriackiej w Warszawie. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił stronie austriackiej skierować akt oskarżenia do sądu, a w czerwcu tego roku zapadł już pierwszy prawomocny dla tamtejszego postępowania przełom.

Sąd w Grazie skazał 8 obywateli Polski na kary od 18 miesięcy do 4 lat pozbawienia wolności za rozbój kwalifikowany i usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. To nie zamknęło jednak sprawy, bo śledczy nadal ustalali udział kolejnych osób.

Zatrzymania w Warszawie, Ząbkach i na lotnisku

W dalszym toku postępowania policjanci namierzyli kolejnych trzech mężczyzn, którzy - jak wskazuje policja - należą do ścisłego trzonu środowiska warszawskich pseudokibiców. Wobec tej trójki wydano Europejskie Nakazy Aresztowania, a do zatrzymań doszło na terenie Warszawy i Ząbek.

Najbardziej spektakularna była akcja wobec 36-latka, który przyleciał do kraju samolotem. Na Lotnisku Chopina czekali na niego funkcjonariusze stołecznej policji, Komisariatu Policji Portu Lotniczego Okęcie oraz Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Mężczyzna został zatrzymany zaraz po wylądowaniu. Z kolei 41 i 29-latek trafili w ręce policji w swoich mieszkaniach.

W osobnej, powiązanej z tą samą sprawą akcji policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu zatrzymali jeszcze 47-latka. Był on poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania i został ujęty tuż po lądowaniu na lotnisku w Gdańsku.

Decyzje sądu i dalszy bieg postępowania

Sąd Okręgowy w Warszawie zastosował wobec 29 i 36-latka tymczasowe aresztowanie na 100 dni. Wobec 41-latka o areszcie na 90 dni zdecydował Sąd Okręgowy Warszawa-Praga. Cała trójka czeka teraz na procedurę ekstradycyjną do Austrii.

Po przekazaniu podejrzanych tamtejszym organom odpowiedzą oni przed austriackim wymiarem sprawiedliwości. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Krajowa, a śledczy nie wykluczają, że sprawa może jeszcze przynieść kolejne ustalenia dotyczące uczestników ataku.

Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla Warszawy

Ta realizacja pokazuje, że działania środowisk pseudokibicowskich nie kończą się na granicy i mogą wracać do Polski po wielu miesiącach. Dla lokalnej społeczności ważne jest też to, że stołeczni policjanci współpracują z zagranicznymi służbami i wykorzystują Europejski Nakaz Aresztowania do wyłapywania osób ukrywających się po powrocie do kraju.

Sprawa ma również wymiar prewencyjny: pokazuje, że organizowanie wyjazdowych burd może prowadzić do wieloletnich konsekwencji karnych, a zatrzymanie może nastąpić nawet w chwili powrotu samolotem do Polski. To sygnał zarówno dla służb, jak i dla środowisk, których dotyczy śledztwo.

W najbliższym czasie kluczowa będzie procedura ekstradycyjna do Austrii oraz dalsze czynności prowadzone przez Prokuraturę Krajową.

Informacje przekazała Komenda Stołeczna Policji.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!