43-latek z Konstancina znęcał się nad rodzicami i okradał. Sąd zdecydował o areszcie
43-letni mieszkaniec gminy Konstancin-Jeziorna, który znęcał się nad własnymi rodzicami, odpowie również za szereg przestępstw przeciwko mieniu. Policjanci ustalili, że mężczyzna ma na koncie usiłowanie włamania i kradzież. Ze względu na działanie w warunkach recydywy sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Śledztwo ujawniło kolejne przestępstwa
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Konstancinie-Jeziornie początkowo zajmowali się zgłoszeniem dotyczącym znęcania się 43-latka nad rodzicami. W trakcie prowadzonych czynności wyszło jednak na jaw, że mężczyzna ma na sumieniu znacznie więcej. Jak ustalili śledczy, w kwietniu tego roku włamał się do kontenera pracowniczego w Konstancinie-Jeziornie, gdzie próbował ukraść elektronarzędzia oraz materiały budowlane.
Miesiąc później, w maju, dokonał kradzieży elektronarzędzi z pomieszczenia gospodarczego w miejscowości Jastrzębie w gminie Piaseczno. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących obu tych czynów.
Działał jako recydywista
Śledczy ustalili, że oba przestępstwa przeciwko mieniu zostały popełnione w warunkach tzw. recydywy. Oznacza to, że 43-latek dopuścił się ich w ciągu pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności za podobne, umyślne przestępstwo. Ta okoliczność ma istotne znaczenie dla wymiaru kary – sąd może ją zaostrzyć nawet o połowę.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy okazał się na tyle solidny, że policjanci wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Ich zdaniem istniało duże ryzyko, że mężczyzna będzie kontynuował działalność przestępczą lub utrudniał postępowanie.
Sąd zdecydował o areszcie
Sąd Rejonowy w Piasecznie przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. To oznacza, że 43-latek najbliższy czas spędzi w areszcie śledczym, a nie w domu rodzinnym, gdzie dotychczas mieszkał z rodzicami.
Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie. Śledczy nie wykluczają, że lista zarzutów może się jeszcze wydłużyć, jeśli na jaw wyjdą kolejne przestępstwa popełnione przez mężczyznę.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców?
To kolejny przypadek w regionie, który pokazuje, że przemoc domowa często idzie w parze z innymi przestępstwami. Dla lokalnej społeczności istotne jest, że policja i prokuratura działają skutecznie, łącząc wątki i doprowadzając do tymczasowego aresztowania osoby, która stanowi zagrożenie nie tylko dla najbliższych, ale i dla mienia innych mieszkańców.
Sprawa zwraca również uwagę na problem recydywy – mężczyzna mimo wcześniejszego pobytu w więzieniu nie zmienił swojego postępowania. Dzięki zdecydowanej reakcji wymiaru sprawiedliwości mieszkańcy Konstancina-Jeziorny i Piaseczna mogą czuć się bezpieczniej.
Co dalej?
Mężczyzna pozostanie w areszcie przez najbliższe trzy miesiące. W tym czasie prokuratura będzie prowadzić dalsze czynności, a sąd zajmie się sprawą znęcania się nad rodzicami. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat – ze względu na recydywę i kumulację zarzutów.
Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!