Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem

Krucza po przebudowie: zielony bulwar z wodą i 247 drzewami zamiast czterech pasów. Znamy oferty w przetargu

Reklamuj sie w tym artykule

Osiem firm chce przebudować ulicę Kruczą w Warszawie, a propozycje cenowe wahają się od 51,5 do 75,5 mln zł. To jedna z ostatnich dużych inwestycji w ramach projektu Nowe Centrum Warszawy, która wciąż czeka na realizację. Zarząd Dróg Miejskich otworzył już koperty z ofertami – wszystkie są niższe od kosztorysu inwestorskiego przygotowanego przez miasto, a same prace mają potrwać około półtora roku od podpisania umowy.

Krucza, która dziś ma cztery pasy ruchu, po przebudowie zmieni się nie do poznania. Zamiast szerokiej jezdni powstaną dwie węższe, rozdzielone zielonym bulwarem z drzewami, małą architekturą i elementami wodnymi. To kolejny krok w realizacji wizji miasta, w którym centrum ma służyć mieszkańcom, a nie ruchowi tranzytowemu.

Cztery pasy zamienią się w dwie jezdnie i zielony pasaż

Pomiary ruchu prowadzone przez miasto pokazały, że obecna przepustowość Kruczej od dawna nie jest wykorzystywana – nawet w godzinach szczytu. Dlatego cztery pasy ruchu zostaną zastąpione dwiema węższymi jezdniami, a między nimi powstanie pieszy pasaż. To będzie zielony bulwar z ławkami, instalacjami wodnymi i roślinnością, który ma pełnić funkcję przestrzeni spotkań.

Co istotne, ruch rowerowy nie zostanie wpuszczony na bulwar. Rowerzyści pojadą jezdnią, która dzięki uspokojeniu ruchu i węższemu przekrojowi ma być dla nich bezpieczniejsza niż obecna, przeskalowana Krucza. Skrzyżowania zostaną wyniesione i pozbawione sygnalizacji świetlnej, a przystanki oraz trasa autobusu linii 107 pozostaną w obecnym przebiegu.

Zieleń, woda i nowy plac miejski – tak ma wyglądać nowa Krucza

Sama zieleń to jeden z najbardziej rozbudowanych elementów projektu. Na Kruczej ma stanąć 247 drzew, do tego blisko 15 tys. krzewów i około 5 tys. m kw. rabat. Całość dopełnią ławki i instalacje wodne, które mają wprowadzić do centrum miasta element natury i ochłody.

Na wysokości Grand Hotelu zaplanowano nowy, otwarty plac miejski, który ma pełnić funkcję przestrzeni spotkań dla mieszkańców tej części Śródmieścia. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podsumował kierunek zmian krótko:

Krucza wypięknieje. Zazieleni się i stanie się ulicą wygodną przede wszystkim dla mieszkańców, a nie ruchu tranzytowego. […] To kolejny krok w budowie Nowego Centrum Warszawy – dostępnej i przyjaznej mieszkańcom przestrzeni w samym sercu miasta.

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy

Podziemna infrastruktura wymusiła kompromisy, a mieszkańcy wpłynęli na projekt

Kruczą trudniej było zaprojektować od zera niż niejedną inną ulicę objętą programem Nowego Centrum Warszawy. Pod jej nawierzchnią biegnie wyjątkowo gęsta sieć infrastruktury podziemnej – to ścisłe centrum miasta, gdzie kolejne instalacje nakładają się na siebie od dekad. Ich układ w wielu miejscach ograniczał to, co projektanci mogli swobodnie zaproponować na powierzchni, dlatego część rozwiązań powstała nie tylko z myślą o estetyce, ale i z konieczności ominięcia tego, czego przenieść się nie da.

Kształt przebudowy zmieniły też rozmowy z mieszkańcami. Spotkania urzędników z przedstawicielami wspólnot mieszkaniowych z Kruczej i okolic wpłynęły na kilka docelowych rozwiązań dotyczących organizacji przestrzeni i miejsc postojowych. W ich efekcie zachowany zostanie przejazd wzdłuż ulicy Nowogrodzkiej, a w przeciwnym kierunku – wzdłuż Hożej. W całym kwartale wyznaczonym ulicami Piękna, Marszałkowska, Aleje Jerozolimskie i Nowy Świat/plac Trzech Krzyży powstanie blisko tysiąc miejsc postojowych, z czego 300 (około 30%) będzie zarezerwowanych wyłącznie dla posiadaczy abonamentu mieszkańca Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego.

Dodatkowo wyznaczonych zostanie około dwudziestu miejsc z dopuszczonym krótkotrwałym postojem, przeznaczonych specjalnie dla dostaw. To odpowiedź na problem, który dziś rozwiązuje się głównie postojem dostawców wprost na jezdni.

Wyścigi na szerokiej jezdni to jeden z problemów, które ma rozwiązać nowy układ

Obecny kształt Kruczej generuje problemy, których nie da się rozwiązać samą naprawą nawierzchni. Zbyt szeroka, czterospasmowa jezdnia w praktyce zachęca do nielegalnych wyścigów samochodowych, które są niebezpieczne dla otoczenia i powodują uciążliwy hałas w gęsto zabudowanej części miasta. Nowy, węższy układ jezdni ma ten problem wyeliminować, a dodatkowym efektem ubocznym będzie ograniczenie hałasu ulicznego dzięki szpalerowi drzew, który zadziała jak naturalna kurtyna dźwiękochłonna.

Ruch tranzytowy na Kruczej i tak już zmalał po zmianach wprowadzonych wcześniej na placu Pięciu Rogów, co dodatkowo potwierdza, że dzisiejszy przekrój ulicy przewymiarowano względem realnych potrzeb komunikacyjnych. Badania dotyczące ruchu dostawczego pokazują podobny wzorzec – nawet w momentach największej aktywności logistycznej i parkowania samochodów dostawczych na jezdni nie dochodzi do przeciążenia ulicy. Krucza, leżąca w samym sercu gęsto zabudowanego Śródmieścia, ma więc w pierwszej kolejności odpowiadać na potrzeby mieszkańców i pieszych, a nie na ruch, który i tak jej dziś nie wykorzystuje.

To nie jest ostatni element układanki – Nowe Centrum Warszawy rośnie w siłę

Przebudowa Kruczej wpisuje się w szerszy program Nowego Centrum Warszawy, którego założenia sprowadzają się do trzech rzeczy: więcej zieleni w samym środku miasta, wygodne trakty piesze i estetyczna przestrzeń dostępna dla wszystkich, nie tylko dla kierowców przejeżdżających przez centrum. W ramach tego programu miasto zdążyło już przebudować plac Pięciu Rogów, plac Centralny oraz ulice Chmielną i Bracką, które po zazielenieniu wyraźnie zmieniły charakter tej części Śródmieścia.

Równolegle trwają prace na Złotej, Zgodzie, Jasnej, Sienkiewicza i Marszałkowskiej, a po drugiej stronie Wisły podobne zmiany obejmują ulicę Okrzei. Dla kogoś, kto na co dzień porusza się w tym rejonie, praktyczny wniosek jest prosty: warto już teraz zaplanować, jak inaczej będzie wyglądał dojazd i parkowanie w tej części Śródmieścia za około dwa lata, licząc od wyboru wykonawcy i półtora roku prac.

Mieszkańcy kwartału wokół Kruczej, którzy dziś parkują w tej okolicy bez abonamentu, powinni sprawdzić, czy kwalifikują się do puli 300 miejsc zarezerwowanych dla posiadaczy abonamentu SPPN, zanim przebudowa wejdzie w fazę, w której liczba dostępnych miejsc czasowo się zmniejszy. Firmy realizujące dostawy w tym rejonie zyskają natomiast nowy punkt odniesienia – około dwadzieścia miejsc z dopuszczonym krótkotrwałym postojem, które warto mieć na uwadze przy planowaniu tras już od momentu, gdy na Kruczej pojawi się pierwszy sprzęt budowlany.

Informacje przekazał Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PC

Piotr Chmielewski

Redaktor z 9-letnim stażem, śledzi biznes, inwestycje, transport i decyzje samorządu.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!