Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem

Niezidentyfikowany obiekt na polu w Głupiance. Interweniowała Żandarmeria Wojskowa

Reklamuj sie w tym artykule

W niedzielę 2 sierpnia po południu w miejscowości Głupianka w powiecie otwockim mieszkaniec natknął się na nietypowy przedmiot. Szybko okazało się, że sprawa jest na tyle poważna, że konieczne było zaangażowanie nie tylko policji i straży pożarnej, ale również Żandarmerii Wojskowej. To znalezisko może mieć związek z wojskiem lub lotnictwem.

Nietypowe znalezisko na polu

Zgłoszenie o niecodziennym odkryciu wpłynęło do służb w niedzielę po południu. Mężczyzna, który spacerował lub pracował w okolicy, zauważył na polu przedmiot, który od razu wzbudził jego podejrzenia. Niezwłocznie powiadomił odpowiednie służby, które po przybyciu na miejsce potwierdziły, że obiekt przypomina bezzałogowy statek powietrzny.

Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, ocenili, że charakter znaleziska wykracza poza ich kompetencje. Dlatego też do akcji skierowano żołnierzy z Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Do działań włączono również straż pożarną, która wsparła zabezpieczenie terenu.

Interwencja służb i zabezpieczenie terenu

Na miejscu zdarzenia wprowadzono wzmożone środki ostrożności. Jak przekazał mł. asp. Marcin Jabłoński:

Policja wspólnie ze strażą pożarną zabezpieczała miejsce zdarzenia.

mł. asp. Marcin Jabłoński
Działania polegały na odgrodzeniu strefy, w której znajdował się obiekt, oraz na zapewnieniu bezpieczeństwa osobom postronnym.

Po przybyciu Żandarmerii Wojskowej to ona przejęła dalsze czynności. Wojskowi specjaliści zabezpieczyli urządzenie i teren wokół niego. Dalsze postępowanie będzie prowadzone przez odpowiednie służby, które mają doświadczenie w tego typu sprawach.

Co dalej z tajemniczym obiektem?

Śledczy zapowiadają, że w sprawie zostanie powołany biegły, który ma określić przeznaczenie urządzenia, jego producenta oraz – jeśli to możliwe – ustalić właściciela. To kluczowe dla wyjaśnienia, w jaki sposób obiekt znalazł się na polu w Głupiance.

Postępowanie ma również odpowiedzieć na pytanie, czy doszło do naruszenia przepisów, np. dotyczących przestrzeni powietrznej. Służby nie wykluczają, że urządzenie mogło zostać zgubione lub porzucone, ale nie można też wykluczyć bardziej złożonych okoliczności.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Zdarzenie w Głupiance pokazuje, że nawet na pozór spokojne, wiejskie tereny mogą być miejscem niecodziennych incydentów. Dla lokalnej społeczności istotne jest, że służby działają sprawnie i skutecznie, a teren został odpowiednio zabezpieczony. Mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie, wiedząc, że tego typu sprawy są traktowane priorytetowo.

To również przypomnienie, że każdy nietypowy przedmiot, zwłaszcza mogący przypominać sprzęt wojskowy lub bezzałogowy, powinien być natychmiast zgłaszany odpowiednim służbom. Dzięki szybkiej reakcji świadka udało się uniknąć potencjalnych zagrożeń.

Co dalej?

Żandarmeria Wojskowa prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Mieszkańcy mogą spodziewać się komunikatów, jeśli pojawią się nowe ustalenia. Na razie jednak służby zachowują powściągliwość w komentowaniu szczegółów, co jest standardem w tego typu postępowaniach.

Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Otwocku.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!