Wtorek, 4 sierpnia 2026
Imieniny: Dominik, Protazy, Jan

Upały w Polsce: 81-latka błaga o pomoc, apel o otwieranie kościołów dla seniorów

Reklamuj sie w tym artykule

„Te upały nas zabijają! W ciągu dnia mam w bloku 40 stopni! Tętno mi skacze do 120 uderzeń, spada mi ciśnienie, brak mi powietrza! Duszę się! Ja dłużej tego nie wytrzymam, błagam o pomoc” – pisze w dramatycznym liście 81-letnia Anna z Krakowa. Jej słowa stały się impulsem do ogólnopolskiej dyskusji o tym, czy w czasie ekstremalnych upałów kościoły – naturalnie chłodne, murowane budynki – powinny być otwierane dla mieszkańców jako miejsca schronienia. Portal Głos Seniora wystosował apel do władz kościelnych, samorządów i rządu, aby w czasie fal upałów świątynie pozostawały otwarte nie tylko na czas nabożeństw. Inicjatywa zyskuje na znaczeniu, bo – jak wynika z danych przywołanych w apelu – w największych polskich miastach jedynie od 5% do 20% kościołów jest dostępnych w ciągu dnia, a to głównie zabytkowe świątynie w centrach turystycznych.

Betonowe osiedla nagrzewają się jak patelnia, a serca nie wytrzymują

Problem dotyka przede wszystkim seniorów mieszkających w miejskiej zabudowie, która latem zamienia się w tak zwaną wyspę ciepła. Bloki z wielkiej płyty, betonowe place i rozgrzany asfalt kumulują temperaturę w ciągu dnia, by oddawać ją nocą, co uniemożliwia regenerację organizmu. Dla osób starszych, z chorobami układu krążenia, to śmiertelne zagrożenie. Jak wskazuje Głos Seniora, powołując się na opinie kardiologów, w czasie kilkudniowych, ekstremalnych fal upałów liczba hospitalizacji i zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych – zawałów, udarów, niewydolności serca – może wzrosnąć od kilkunastu do nawet 30%.

W takich warunkach każda chwila w chłodnym pomieszczeniu ma znaczenie. Tymczasem na typowych miejskich osiedlach standardem pozostaje zamknięta brama albo, w najlepszym razie, krata w otwartych drzwiach. Widok chłodnego, pustego wnętrza zza metalowych prętów autorzy apelu określają jako symbol braku empatii wobec cierpiących z gorąca ludzi. Masywne, murowane kościoły stojące w centrum niemal każdego osiedla naturalnie utrzymują niższą temperaturę niż otaczające je bloki, ale w praktyce ich drzwi pozostają zamknięte przez większość dnia poza godzinami nabożeństw.

Francja, Niemcy, Neapol – jak Europa radzi sobie z upałami w świątyniach?

Głos Seniora zestawia sytuację w Polsce z rozwiązaniami stosowanymi w kilku krajach Europy Zachodniej. Według apelu we Francji kościoły są oficjalnie wpisywane przez władze na interaktywne mapy tak zwanych Cool Places, chłodnych przestrzeni miejskich, obok klimatyzowanych bibliotek i muzeów, a w czasie fal upałów mają prawny obowiązek pozostawać otwarte dłużej. W Niemczech federalny minister zdrowia publicznie zachęcał obywateli do korzystania ze świątyń jako ogólnodostępnych miejsc schronienia przed upałem dla seniorów i rodzin.

Portal przywołuje też przykład Neapolu, gdzie archidiecezja miała nakazać interwencyjne otwieranie wielkich kościołów w ciągu dnia, z wolontariuszami rozdającymi w nich wodę mineralną, oraz Wielkiej Brytanii, gdzie londyńskie parafie same zgłaszają się do miejskich systemów pomocy, a mieszkańcy nazywają wielkie katedry „spiczastymi lodówkami”. Te zagraniczne przykłady pochodzą z materiału opublikowanego przez Głos Seniora i nie zostały niezależnie zweryfikowane w oficjalnych źródłach rządowych czy kościelnych krajów, o których mowa. Niemniej jednak pokazują, że w Europie Zachodniej temat otwierania świątyń w czasie kryzysu klimatycznego jest traktowany poważnie.

„Strach przed kradzieżą przeważa nad cierpieniem człowieka?” – apel o zmianę podejścia

Autorzy apelu odnoszą się też do argumentu, który najczęściej pada w Polsce jako uzasadnienie zamykania świątyń poza godzinami nabożeństw – względów bezpieczeństwa i obawy przed kradzieżą. W dobie powszechnego i taniego monitoringu, jak podkreślają, oraz przy możliwości zaangażowania wolontariuszy, grup parafialnych czy młodzieży do doraźnej opieki nad otwartym kościołem, argument ten – ich zdaniem – trudno dziś racjonalnie obronić. Apel pyta wprost, czy strach przed kradzieżą przeważa nad cierpieniem człowieka.

Głos Seniora kieruje swój apel jednocześnie do kilku adresatów: władz państwowych, proboszczów, kurii diecezjalnych oraz samorządów, wzywając, by w okresach kryzysu klimatycznego parafia stawała się czymś więcej niż miejscem kultu otwieranym wyłącznie na czas mszy – centrum lokalnej solidarności społecznej. Konkretna propozycja, jaką formułuje apel, jest celowo minimalistyczna: otwarcie drzwi kościoła, wystawienie prostego stolika z wodą mineralną w jednorazowych kubeczkach i pozwolenie zmęczonemu upałem człowiekowi na kilkanaście minut odpoczynku w chłodnej ławce.

Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności?

Dla mieszkańców miast, zwłaszcza tych starszych, każda fala upałów to realne zagrożenie zdrowia i życia. W sytuacji, gdy klimatyzacja w domach nie jest standardem, a bloki nagrzewają się do temperatur zagrażających zdrowiu, kościoły – jako budynki użyteczności publicznej – mogłyby pełnić rolę doraźnych schronień. To nie tylko kwestia komfortu, ale dosłownie ratowania życia. Otwarcie drzwi świątyń w godzinach popołudniowych, gdy upał jest największy, mogłoby znacząco zmniejszyć ryzyko udarów cieplnych i zawałów wśród seniorów. To także test dla wspólnot parafialnych – czy potrafią wyjść poza schemat i odpowiedzieć na realne potrzeby lokalnej społeczności.

„Kościół, jak potencjalna żywa wspólnota, nie może w upalne dni zostawiać swoich parafian na patelni” – podsumowuje Głos Seniora, kończąc apel wezwaniem: „Otwórzmy szeroko drzwi – nie tylko w upały!”. Inicjatywa spotyka się z rosnącym poparciem mieszkańców, którzy w mediach społecznościowych dzielą się swoimi doświadczeniami z zamkniętymi świątyniami. Część parafii już zapowiedziała, że w najbliższe upalne dni rozważy otwarcie drzwi na kilka godzin po południu. Czy apel przyniesie efekty w skali ogólnopolskiej? To zależy od decyzji proboszczów i kurii, ale presja społeczna rośnie.

Informacje przekazał portal Głos Seniora.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!