Tragedia nad Bugiem w Kuligowie. 55-latek utonął mimo błyskawicznej akcji ratunkowej
Do tragicznego zdarzenia doszło w Bugu w pobliżu miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. 55-letni mężczyzna wszedł do wody i zniknął pod jej powierzchnią. Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej i podjętej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować. To kolejna ofiara wody na Mazowszu, które w tym sezonie ma najgorszy bilans utonięć w całym kraju.
Przebieg akcji ratunkowej w Kuligowie
Do zdarzenia doszło w czwartek po południu. Świadkami zdarzenia byli znajomi 55-latka, którzy natychmiast powiadomili służby. Na miejsce skierowano łódź ratunkową, którą po krótkim poszukiwaniu odnaleziono mężczyznę pod powierzchnią wody. Wyciągnięto go na brzeg i przekazano ratownikom medycznym.
Mimo długiej i intensywnej reanimacji prowadzonej przez zespół ratownictwa medycznego, nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Lekarz stwierdził zgon. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratury. To już kolejna taka tragedia w tym rejonie w ostatnich latach.
Mazowsze na czele tragicznych statystyk
Zdarzenie w Kuligowie wpisuje się w niepokojący trend. Z danych mazowieckich komend policji, cytowanych przez TVP Info, wynika, że w pierwszej połowie 2026 roku województwo mazowieckie odnotowało najwyższą liczbę utonięć spośród wszystkich regionów Polski. W skali całego kraju, według Raportu Dobowego Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, od 1 kwietnia do końca lipca utonęło już ponad 130 osób.
Analiza statystyk pokazuje, że ofiarami są najczęściej dorośli mężczyźni, często po spożyciu alkoholu, kąpiący się w miejscach niestrzeżonych. Policja wielokrotnie ostrzegała przed kąpielami w rzekach, stawach i na dzikich plażach, które z pozoru wydają się bezpieczne, ale pod powierzchnią kryją wiele zagrożeń.
Bug – rzeka o zdradliwym nurcie
Bug od lat ma opinię rzeki wyjątkowo niebezpiecznej. Jego nieuregulowane, dzikie koryto z ruchomym dnem sprzyja powstawaniu silnych wirów i nagłych, trudnych do przewidzenia zmian głębokości. Szczególnie groźne są miejsca, gdzie nurt ociera się o skarpy lub przełamuje na piaszczystych łachach.
Jak tłumaczył w rozmowie z PAP Marcin Zawadzki z Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie, rzeki mają swoje typowe, powtarzające się zagrożenia, których nie da się zidentyfikować bez wejścia do wody.
Rzeki – w odróżnieniu od jezior czy kąpielisk – mają swoje typowe, powtarzające się zagrożenia: silny nurt, zmienny charakter dna i podwodne przeszkody, których nie da się zidentyfikować bez wejścia do wody.
Marcin Zawadzki, Komisariat Rzeczny Policji w Warszawie
Jak bezpiecznie korzystać z wody?
Eksperci przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uratować życie. Przede wszystkim należy korzystać tylko z wyznaczonych, strzeżonych kąpielisk. Wybierając się nad rzekę, trzeba zachować szczególną ostrożność i nie wchodzić do wody w miejscach nieznanych.
- Kąp się tylko w miejscach oznakowanych i nadzorowanych przez ratowników.
- Nie wchodź do wody po spożyciu alkoholu lub środków odurzających.
- Zwracaj uwagę na znaki i tablice ostrzegawcze – one nie są tam bez powodu.
- Nie skacz do wody w miejscach o nieznanym dnie – grozi to urazem kręgosłupa.
- Zawsze miej na oku dzieci i osoby starsze, nawet na płytkiej wodzie.
Apel do mieszkańców
Ta tragedia to bolesne przypomnienie, że woda potrafi być bezlitosna. Lokalna społeczność Kuligowa i okolic jest wstrząśnięta. Mieszkańcy podkreślają, że Bug, choć malowniczy, od lat zbiera śmiertelne żniwo. Każdego roku w tym regionie dochodzi do podobnych zdarzeń.
Dlatego tak ważne jest, abyśmy wszyscy – zarówno mieszkańcy, jak i przyjezdni – zachowali szczególną ostrożność nad wodą. Nie bagatelizujmy zagrożeń i nie przeceniajmy własnych umiejętności pływackich. Jedna chwila nieuwagi może kosztować życie.
Co dalej?
Policja pod nadzorem prokuratury będzie prowadzić czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności tragicznego zdarzenia w Kuligowie. Funkcjonariusze przesłuchają świadków i zabezpieczą ślady. To standardowa procedura w takich przypadkach.
Jednocześnie apelujemy do wszystkich mieszkańców o rozwagę i zdrowy rozsądek podczas wypoczynku nad wodą. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich zależy przede wszystkim od nas samych. Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Wołominie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!