Paczka do Ukrainy zamiast do więzienia - policja odzyskała skradzione mienie
31-latka ukradła telefon, portfel i karty na siłowni. Zaraz potem wysłała łup do Ukrainy, ale policja przechwyciła przesyłkę.
Kryminalni ze śródmiejskiej komendy zatrzymali 31-letnią obywatelkę Ukrainy, która usłyszała już zarzuty związane z kradzieżą mienia. Funkcjonariusze odzyskali też część skradzionych przedmiotów, zanim trafiły za granicę.
Do zdarzenia doszło w jednym z klubów fitness w Śródmieściu. Kobieta przyszła poćwiczyć, ale zamiast treningu wykorzystała nieuwagę innej klientki. Zauważyła pozostawioną bez opieki torbę należącą do rodaczki i zabrała z niej telefon komórkowy, portfel z gotówką oraz kartami bankomatowymi. Następnie opuściła siłownię.
To nie był koniec przestępczej działalności. Tego samego dnia 31-latka użyła jednej ze skradzionych kart do zakupu biletów komunikacji miejskiej. Telefon i słuchawki nadała natomiast przesyłką kurierską na Ukrainę, mając nadzieję, że w ten sposób utrudni ich odzyskanie.
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu szybko wpadli na trop. Ustalili, gdzie trafiła paczka, i w centrum logistycznym firmy kurierskiej odzyskali skradzione przedmioty, zanim opuściły Polskę. Dalsze czynności doprowadziły do zatrzymania kobiety w jej miejscu zamieszkania.
Zgromadzony materiał pozwolił na postawienie jej zarzutów m.in. kradzieży telefonu, portfela z pieniędzmi i dokumentami, bezprawnego posiadania dokumentów tożsamości oraz nieautoryzowanych transakcji przy użyciu skradzionej karty. Odpowie też za usiłowanie kradzieży z włamaniem w wypadku mniejszej wagi. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście - Północ.
Źródło: policja.gov.pl