Wtorek, 21 lipca 2026
Imieniny: Daniel, Andrzej, Wawrzyniec

Technicy wejdą do mieszkań. Nowe wodomierze pokażą rytm dnia domowników

Reklamuj sie w tym artykule

Do 1 stycznia 2027 w milionach mieszkań w Polsce mają pojawić się wodomierze ze zdalnym odczytem, a wraz z nimi pytania o zakres zbieranych danych. Sam licznik nie nagrywa obrazu ani dźwięku, ale potrafi tworzyć bardzo szczegółowy zapis zużycia wody, z którego można odczytać domowy rytm dnia.

To oznacza, że z jednego urządzenia da się wyciągnąć znacznie więcej niż tylko miesięczny wynik rozliczenia. Przy odpowiedniej analizie widać nie tylko, ile wody zużyto, ale też kiedy ktoś korzystał z łazienki, brał prysznic albo kąpiel.

Jak działa nowy system odczytu

Standardowy wodomierz mieszkaniowy ma dziś nakładkę radiową albo wbudowany moduł komunikacyjny. Urządzenie cyklicznie, często co godzinę, wysyła informację o stanie licznika do systemu zbierającego dane. W praktyce oznacza to, że odczyt nie wymaga już wizyty inkasenta w mieszkaniu.

Systemy stosowane w branży, takie jak LibraRS, budują tak zwany profil rozbioru wody dla każdego odbiorcy. Taki zapis pokazuje, kiedy i ile wody pobrano w lokalu, od chwili montażu urządzenia aż do rozładowania baterii. Charakterystyczne skoki zużycia pozwalają rozpoznać wzorce typowe dla codziennych czynności, w tym porannej lub wieczornej toalety.

Co można wyczytać z danych o zużyciu wody

Firmy rozliczeniowe podkreślają, że te urządzenia nie mają mikrofonu ani kamery, więc nie rejestrują rozmów ani obrazu. To jednak nie zamyka sprawy, bo sam zapis poboru wody może być analizowany bardzo dokładnie i przez długi czas przechowywany w systemach odczytu.

W przypadku podzielników ciepła dane mogą pozostawać w systemie nawet przez 27 miesięcy. Wodomierze również gromadzą historię zużycia, a z takiego materiału można wyciągać wnioski o tym, kiedy mieszkańcy są w domu, kiedy wychodzą i jak wygląda ich codzienna rutyna. Dla operatorów to narzędzie rozliczeniowe, dla lokatorów - potencjalne źródło danych o prywatnych nawykach.

Same urządzenia nie rejestrują obrazu ani dźwięku – nie mają mikrofonu ani kamery i fizycznie nie są w stanie podsłuchiwać rozmów ani nagrywać czegokolwiek poza wskazaniem licznika.

Przedstawiciele branży

RODO i prawa lokatora

Dane o zużyciu wody przypisane do konkretnego mieszkania mogą zostać powiązane z konkretną osobą, dlatego w świetle RODO są danymi osobowymi. To daje lokatorowi konkretne uprawnienia, w tym prawo do uzyskania informacji o tym, jakie dane są zbierane, komu są przekazywane, jak długo są przechowywane i w jakim celu są przetwarzane.

Na podstawie art. 15 RODO zarządca ma 30 dni na odpowiedź na wniosek mieszkańca. Dane mają służyć wyłącznie rozliczeniu zużycia wody, nie mogą być sprzedawane, przekazywane innym lokatorom ani wykorzystywane marketingowo przez podmioty trzecie. Jeśli zarządca nie potrafi wykazać umowy powierzenia danych z firmą rozliczeniową albo ignoruje wniosek, sprawę można zgłosić do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

  • można wystąpić o pisemną informację na podstawie art. 15 RODO,
  • można sprawdzić, komu przekazywane są dane z wodomierza,
  • można dopytać o czas przechowywania i cel przetwarzania danych,
  • można zgłosić naruszenie do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Obowiązek montażu i rola techników

Podstawą wymiany jest art. 45a ust. 7a ustawy Prawo energetyczne, dodany nowelizacją z 20 kwietnia 2021 roku. Ostateczny termin wdrożenia nowych rozwiązań wyznaczono na 1 stycznia 2027, dlatego technicy będą odwiedzać kolejne lokale, aby zamontować urządzenia umożliwiające zdalny odczyt.

W starym modelu odmowa wpuszczenia inkasenta kończyła się po prostu brakiem odczytu i rozliczeniem szacunkowym. Teraz to już nie działa, bo zamontowany licznik przesyła dane niezależnie od obecności mieszkańców. Odmowa udostępnienia lokalu na montaż również nie zatrzymuje procesu - zarządca może dochodzić wejścia na drodze sądowej, a do czasu wymiany lokator bywa rozliczany niekorzystnym ryczałtem.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców

Sprawa dotyczy nie tylko pojedynczych lokali, ale całych wspólnot i spółdzielni w miastach oraz mniejszych miejscowościach. W praktyce każdy mieszkaniec może zostać objęty systemem, który zbiera dane o zużyciu wody i pozwala odtworzyć rytm domowych czynności. Dlatego lokalne zarządy, administracje i mieszkańcy muszą wiedzieć, jakie informacje są przetwarzane i na jakich zasadach.

To szczególnie istotne tam, gdzie lokatorzy nie mają jeszcze jasnej wiedzy, kto odpowiada za transmisję danych, jak wygląda ich szyfrowanie i jakie firmy mają do nich dostęp. W branży standardem bywa szyfrowanie kluczem AES-128, ale zanim urządzenie trafi na ścianę łazienki, warto sprawdzić te kwestie w swoim zarządzie.

Co warto zrobić przed montażem

Mieszkaniec może jeszcze przed wizytą technika zapytać spółdzielnię lub wspólnotę, jaka firma będzie obsługiwać wodomierze i podzielniki ciepła oraz czy transmisja danych jest zabezpieczona. Można też złożyć wniosek o informację, czy dane z wodomierza są analizowane wyłącznie do rozliczeń, czy również pod kątem wzorców korzystania z łazienki.

Jeśli zarządca nie odpowiada albo nie potrafi wykazać podstawy prawnej przetwarzania danych, pozostaje droga skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Realnie rzecz biorąc, spółdzielnie i firmy rozliczeniowe nie będą ręcznie śledzić godzin prysznica w każdym mieszkaniu, ale sam fakt, że system może to umożliwić, jest wystarczającym powodem, by domagać się jasnych zasad.

  1. Sprawdź, kto będzie montował i obsługiwał urządzenia w Twoim budynku.
  2. Zapytaj o sposób transmisji danych i stosowane zabezpieczenia.
  3. Złóż wniosek o informację na podstawie art. 15 RODO.
  4. W razie braku odpowiedzi rozważ skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Informacje wynikają z materiału dotyczącego wdrażania zdalnych wodomierzy i przepisów RODO oraz ustawy Prawo energetyczne.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!