Pod Dworcem Zachodnim powstał pierwszy w Warszawie podziemny przystanek tramwajowy
Pod Dworcem Zachodnim kończy się budowa miejsca, którego Warszawa jeszcze nie miała: pierwszego podziemnego przystanku tramwajowego w stolicy. To jednak także fragment większej układanki, bo miasto zyska element infrastruktury, który ma znacząco skrócić przesiadkę między koleją a tramwajem.
Obiekt powstał około 15 metrów pod peronami kolejowymi, a do jego wnętrza prowadzić będą windy, ruchome schody i schody stałe. Docelowo pasażerowie skorzystają z dwóch peronów bocznych, a wyjście z przystanku zostanie połączone bezpośrednio z wejściami na perony kolejowe.
Jak wygląda nowy przystanek pod ziemią
Na poziomie -2 stoi już konstrukcja przystanku, a ściana oddzielająca ją od tunelu została wyburzona. Perony czekają jeszcze na tory, ale sama bryła obiektu jest gotowa. Całość zlokalizowano na wysokości budynku dworca od strony Alej Jerozolimskich, co ma ułatwić wygodne przechodzenie między różnymi środkami transportu.
Tramwaje dojadą do tego miejsca tunelem o długości około 600 metrów. Trasa przebiega pod Parkiem Pięciu Sióstr oraz Alejami Jerozolimskimi i łączy się z dalszym odcinkiem przy ulicy Bitwy Warszawskiej 1920 r. W praktyce oznacza to, że nowy przystanek stanie się ważnym węzłem na mapie zachodniej części miasta.
Koszty i skala inwestycji
Miasto przeznaczyło na sam przystanek i fragment przejścia podziemnego 156 mln zł netto. Z kolei wykonanie całej trasy tramwajowej od ul. Grójeckiej do dworca kosztuje 295 mln zł netto. To jednak tylko część większego przedsięwzięcia, jakim jest budowa trasy tramwajowej do Wilanowa.
Cały projekt ma wartość ponad 2,05 mld zł, a 900 mln zł pochodzi z funduszy unijnych. W materiale wskazano, że inwestycja ta bywa opisywana jako największe obecnie realizowane przedsięwzięcie tramwajowe w Polsce, co podkreśla jej znaczenie nie tylko dla Warszawy, ale i dla całego kraju.
Terminy przesunięte. Kiedy pojadą tramwaje
Pierwotnie miasto zakładało, że przejazdy uda się uruchomić jeszcze w 2026 roku, ale harmonogram przesunęły warunki pogodowe. Mroźna zima zatrzymała część robót prowadzonych na zewnątrz, a fizyczne połączenie tunelu pod Parkiem Pięciu Sióstr z podziemną komorą przystankową udało się wykonać dopiero pod koniec kwietnia.
Robimy wszystko, by trasa była gotowa jeszcze w tym roku
Wojciech Bartelski, prezes Tramwajów Warszawskich
Obecnie miasto wskazuje na jesień 2026 roku jako termin wjazdu pierwszego tramwaju testowego. Start przewozów pasażerskich, uwzględniając odbiory techniczne, ma nastąpić raczej na początku 2027 roku. To oznacza kolejne miesiące oczekiwania, choć sama infrastruktura jest już wyraźnie bliżej finału niż początku budowy.
Warszawa trzecim miastem z tramwajem pod ziemią
Wbrew wcześniejszym, rozpowszechnianym w różnych publikacjach sugestiom, Warszawa nie będzie pierwszym miastem w Polsce z podziemnym przystankiem tramwajowym. Takie rozwiązanie działa w Krakowie od 11 grudnia 2008 roku, kiedy uruchomiono tunel Krakowskiego Szybkiego Tramwaju z dwoma podziemnymi przystankami: Dworzec Główny Tunel oraz Politechnika.
Drugim miastem z taką infrastrukturą jest Poznań. Po otwarciu przystanku przy Dworcu Zachodnim stolica dołączy więc do tego grona jako trzecie miasto w Polsce z podziemną infrastrukturą tramwajową, ale jednocześnie jako pierwsze w Warszawie. To ważna zmiana dla miejskiej sieci, która do tej pory działała wyłącznie na powierzchni.
- Warszawa zyska pierwszy podziemny przystanek tramwajowy w swojej historii.
- Obiekt znajduje się około 15 metrów pod peronami kolejowymi.
- Tunel tramwajowy ma około 600 metrów długości.
- Cała trasa od ul. Grójeckiej do dworca kosztuje 295 mln zł netto.
- Przewozy pasażerskie są obecnie planowane na początek 2027 roku.
Dlaczego ten przystanek ma znaczenie dla mieszkańców
Nowy węzeł przy Dworcu Zachodnim jest istotny dla pasażerów z całej Warszawy, ale też dla osób dojeżdżających do stolicy z innych regionów. Dworzec Zachodni to stacja o największej w Polsce liczbie zatrzymujących się tam pociągów pasażerskich - ponad 1100 składów na dobę, czyli około co piąty pociąg pasażerski kursujący w kraju.
Po uruchomieniu całej trasy podróżni mają zyskać wygodniejszą i szybszą przesiadkę między koleją a tramwajem bez konieczności wychodzenia na powierzchnię. Szacuje się, że po pełnym uruchomieniu projektu z połączenia skorzysta ponad 1,2 mln pasażerów rocznie. To rozwiązanie szczególnie ważne dla mieszkańców Ochoty, Woli i Śródmieścia oraz dla osób korzystających z węzła komunikacyjnego na co dzień.
Co będzie dalej
Do czasu rozpoczęcia przewozów pasażerskich pozostaje korzystanie z istniejącej sieci tramwajowej, autobusowej i kolejowej. Już teraz ułatwieniem jest nowe przejście podziemne pod peronami, otwarte w listopadzie 2025 roku, które skraca przesiadki niezależnie od terminu uruchomienia tunelu tramwajowego.
Najbardziej aktualnych informacji o postępie prac należy szukać w komunikatach Tramwajów Warszawskich, gdzie publikowane są kolejne etapy odbiorów technicznych. To właśnie one mają dziś największe znaczenie dla oceny, kiedy nowy przystanek rzeczywiście przyjmie pierwszych pasażerów.
Informacje przekazały Tramwaje Warszawskie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!