Płonie pustostan na Mokotowie. Pięć zastępów straży walczy z ogniem, dym widać z kilku kilometrów
W piątkowy wieczór, 25 lipca 2026 roku, na warszawskim Mokotowie wybuchł potężny pożar pustostanu. Łuna ognia jest widoczna z kilku kilometrów, a nad dzielnicą unosi się gęsty słup dymu. Mieszkańcy i przechodnie alarmują służby od kilkudziesięciu minut.
Pięć zastępów straży i trzy karetki na miejscu
Na miejsce skierowano 5 zastępów straży pożarnej oraz 3 karetki pogotowia ratunkowego. Służby na razie nie informują o osobach poszkodowanych. Akcja gaśnicza skupia się na opanowaniu ognia, który objął cały budynek – pustostan w rejonie ulic Miłobędzkiej i Racławickiej.
Strażacy pracują w trudnych warunkach. Płomienie wydobywają się z każdej kondygnacji, a dach częściowo się zawalił. Ratownicy starają się odizolować ogień, by nie przeniósł się na sąsiednie zabudowania. Na razie nie ma zagrożenia dla okolicznych budynków mieszkalnych.
Utrudnienia w ruchu. Zamknięte ulice na Mokotowie
W związku z akcją gaśniczą całkowicie zablokowana jest ulica Racławicka w kierunku Wołoskiej. Kierowcy muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami w całym rejonie. Służby apelują o omijanie okolic Miłobędzkiej, Racławickiej i Wołoskiej – dojazd dla pojazdów uprzywilejowanych ma bezwzględne pierwszeństwo.
Zalecamy wszystkim osobom planującym podróż przez Mokotów wybranie alternatywnych tras. Objazdy mogą wydłużyć czas przejazdu nawet o kilkadziesiąt minut. Na miejscu pracują również policjanci kierujący ruchem.
Nieznana przyczyna pożaru. Służby apelują o ostrożność
Na chwilę obecną strażacy nie podali, co mogło doprowadzić do zaprószenia ognia w pustostanie. Informacja ta jest na bieżąco weryfikowana. Po zakończeniu akcji gaśniczej swoje czynności rozpocznie biegły rzeczoznawca oraz policja, która będzie ustalać okoliczności zdarzenia.
Mieszkańcy najbliższych budynków proszeni są o zamknięcie okien, nawet jeśli nie znajdują się bezpośrednio przy miejscu pożaru. Dym może być drażniący dla układu oddechowego. Służby apelują o śledzenie komunikatów i stosowanie się do zaleceń ratowników.
Pożary pustostanów stanowią szczególne zagrożenie ze względu na często niekontrolowane rozprzestrzenianie się ognia i trudny dostęp dla służb. Dla mieszkańców Mokotowa oznacza to nie tylko utrudnienia komunikacyjne, ale także ryzyko zadymienia i konieczność zachowania szczególnej ostrożności. To kolejny w ostatnich miesiącach przypadek pożaru opuszczonego budynku w tej części Warszawy, co rodzi pytania o nadzór nad takimi obiektami.
Akcja gaśnicza trwa. Służby na bieżąco monitorują sytuację i nie wykluczają dalszych utrudnień. Mieszkańcy proszeni są o śledzenie lokalnych komunikatów i dostosowanie się do zaleceń. Informacje przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!