Środa, 29 lipca 2026
Imieniny: Marta, Olaf, Ludmiła

Wolność w mieszkaniu pod kontrolą? Nowa ustawa zmusi do zgody sąsiadów

Reklamuj sie w tym artykule

Własne mieszkanie to nie twierdza, w której można robić wszystko – przynajmniej jeśli chodzi o wynajem turystom. Rząd przyjął 14 lipca projekt ustawy o najmie krótkoterminowym, ale zamiast zamknąć temat, otworzył ostry spór w koalicji. Lewica, wspierana przez Polskę 2050, chce przywrócić wycięte z projektu przepisy dające sąsiadom i samorządom realne narzędzia blokowania wynajmu w blokach.

Trzy poziomy zakazu – o co walczy Lewica?

Szefowa Klubu Parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska podczas konferencji w Polańczyku zapowiedziała zgłoszenie poprawek, które przywracają dwa kluczowe rozwiązania wykreślone z rządowego projektu: prawo gmin do wyznaczania stref wolnych od najmu krótkoterminowego oraz prawo wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych do decydowania o dopuszczalności takiej działalności w swoich budynkach.

Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski doprecyzował, że samorządy mogłyby wprowadzać zakaz na trzech poziomach: terytorialnym (np. całe osiedle), czasowym (np. sezonowo) albo w formie mieszanej. Proponowany termin startu tych przepisów to styczeń 2027 roku. W najbliższą środę przedstawiciele klubów koalicyjnych spotkają się z ministrem Maciejem Berkiem, aby omówić poprawki.

Przywracamy oba rozwiązania, bo bez nich ustawa nie da samorządom ani wspólnotom realnych narzędzi do walki z masowym najmem turystycznym w blokach.

Anna Maria Żukowska, szefowa Klubu Parlamentarnego Lewicy

Spór w koalicji – najgorsza ustawa rządu?

Projekt budzi kontrowersje nie tylko po stronie lewicowej. Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z Polski 2050 złożyła do niego zdanie odrębne, nazywając go najgorszą ustawą, jaka wyszła z rządu. Jej ugrupowanie już wcześniej wniosło do Sejmu własny projekt, który daje prawa zarówno samorządom, jak i wspólnotom mieszkańców. To właśnie ten projekt, obok poprawek Lewicy, ma być teraz punktem wyjścia do negocjacji.

Rząd broni swojego rozwiązania. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał, że centralny rejestr miejsc noclegowych sam w sobie jest istotnym narzędziem porządkującym rynek – każde miejsce będzie musiało mieć regulamin i przejść weryfikację, a w razie naruszenia miru domowego podmiot świadczący usługi może zostać wykreślony z rejestru. Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś zapewniał z kolei, że projekt był konsultowany z zainteresowanymi stronami.

Dlaczego to szczególnie ważne dla Warszawy?

Skala zjawiska w stolicy tłumaczy, dlaczego spór jest tak zażarty. W 2025 roku w Warszawie oficjalnie odnotowano 5,41 miliona noclegów udzielonych w formie najmu krótkoterminowego – to jeden z najwyższych wyników wśród polskich miast. Mieszkańcy wielu warszawskich kamienic i bloków od dawna domagają się prawa głosu w sprawie tego, co dzieje się w sąsiednich mieszkaniach. Dla nich ustawa to nie abstrakcyjna debata, ale codzienność: hałas, rotacja obcych osób, brak miejsc parkingowych.

Jeśli poprawki Lewicy wejdą w życie, to właśnie wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie zyskają możliwość zablokowania wynajmu turystycznego w swoich budynkach już od początku 2027 roku. Gminy – w tym Warszawa – będą mogły wyznaczać strefy, w których najem krótkoterminowy będzie całkowicie zakazany lub ograniczony czasowo.

Na razie projekt to nie prawo – co dalej?

Ustawa o najmie krótkoterminowym trafiła do Sejmu i wciąż jest tylko projektem rządowym. Ostateczny kształt przepisów rozstrzygnie się podczas dalszych prac parlamentarnych. Najbliższe dni będą kluczowe: środowe spotkanie koalicjantów z ministrem Maciejem Berkiem pokaże, czy w ogóle uda się wypracować wspólne stanowisko. Właściciele mieszkań wynajmowanych turystom, mieszkańcy wspólnot i samorządy powinni na razie traktować zapowiedź stref wolnych od najmu jako możliwy, ale niepewny scenariusz.

Źródłem informacji są oficjalne komunikaty Rady Ministrów oraz Klubu Parlamentarnego Lewicy.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!