Kolejny niewybuch w Alejach Solidarności. Centrum Warszawy sparaliżowane, saperzy na miejscu
Po raz drugi w tym tygodniu centrum Warszawy stanęło w miejscu. W czwartek po południu podczas prac przy torowisku tramwajowym w Alejach „Solidarności” robotnicy natrafili na przedmiot przypominający niewybuch. To drugie takie odkrycie w tym samym miejscu w ciągu zaledwie 48 godzin. Policja natychmiast zamknęła ruch na odcinku od placu Bankowego do Alei Jana Pawła II, a na miejsce wezwano patrol saperski.
Zgłoszenie wpłynęło w godzinach popołudniowych, a służby błyskawicznie zabezpieczyły teren. Jak przekazał mł. asp. Jakub Gontarek z Komendy Stołecznej Policji, obiekt wykopano podczas robót naziemnych w Alejach „Solidarności” 93. Do czasu przyjazdu saperów ruch pozostaje zablokowany, a Zarząd Transportu Miejskiego potwierdził utrudnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej.
Powtórka z wtorku: pocisk artyleryjski w tym samym rejonie
To nie pierwszy taki incydent w tym miejscu. We wtorek 4 sierpnia, tuż po godzinie 7 rano, operator koparki pracujący przy wymianie torowiska na wysokości numeru 95/99 zahaczył łyżką o pocisk artyleryjski z okresu drugiej wojny światowej. Znalezisko miało 60-70 centymetrów długości i około 30 centymetrów średnicy. Operator był zaskoczony: „Myślałem, że coś urwałem, że coś się stało, a to się okazuje pocisk” – relacjonował w rozmowie z TVN Warszawa.
Także wtedy ulicę zamknięto na tym samym odcinku, a mieszkańcom pobliskich budynków zalecono, by nie podchodzili do okien i nie wychodzili na zewnątrz do czasu zabezpieczenia i wywiezienia znaleziska przez saperów. Operacja zajęła służbom kilka godzin.
Warszawa naznaczona historią: dlaczego to się powtarza?
Rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich Witold Urbanowicz, komentując wtorkowe odkrycie w rozmowie z Interią, ujął rzecz krótko: „Warszawa jest naznaczona historią, takich niespodzianek jest sporo”. Powtórka sytuacji po dwóch dniach w tym samym miejscu potwierdza tę ocenę – teren wzdłuż Alej „Solidarności”, przebudowywany obecnie w ramach modernizacji torowiska tramwajowego, najwyraźniej wciąż kryje pod powierzchnią pozostałości z czasów wojny.
Ekipy budowlane muszą liczyć się z kolejnymi podobnymi znaleziskami w miarę postępu prac ziemnych. To nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale też logistyki – każdy taki incydent wstrzymuje roboty i powoduje utrudnienia dla mieszkańców.
Objazdy i utrudnienia: co musisz wiedzieć?
Tak jak przy pierwszym znalezisku, autobusy linii 190 i Z26 zostały skierowane na trasy objazdowe przez Aleję Jana Pawła II, Świętokrzyską i Marszałkowską. Dokładny czas trwania utrudnień zależy od tego, jak długo potrwa rozpoznanie przedmiotu przez saperów i decyzja o sposobie jego zabezpieczenia.
Kierowcy poruszający się w rejonie placu Bankowego i granicy Woli ze Śródmieściem powinni w najbliższym czasie zaplanować trasę z pominięciem tego odcinka Alej „Solidarności”. Zalecamy śledzenie komunikatów Zarządu Transportu Miejskiego oraz stołecznej policji.
Co dalej? Apel o ostrożność
Choć znaleziska tego typu są w Warszawie stosunkowo częste, każdorazowo wymagają pełnej procedury bezpieczeństwa. Służby apelują o niezbliżanie się do miejsc oznakowanych i bezwzględne stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy. Mieszkańcy powinni też pamiętać, że w przypadku odkrycia podobnego przedmiotu należy natychmiast powiadomić policję – nigdy nie wolno go dotykać ani przenosić.
Na ten moment trwa akcja saperów, a ruch w centrum pozostaje wstrzymany. O dalszych krokach będziemy informować na bieżąco. Informacje przekazała Komenda Stołeczna Policji.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!