Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Upały wracają do Polski. Nawet 35 stopni w połowie sierpnia, Warszawa też odczuje gorąco

Reklamuj sie w tym artykule

Po kilku chłodniejszych dniach do Polski wracają tropikalne upały. Najnowsze prognozy przygotowane przez IMGW oraz model ECMWF EPS wskazują, że już w poniedziałek 10 sierpnia termometry w dużej części kraju mogą pokazać nawet 34°C. To jednak dopiero przedsmak tego, co czeka nas w długi weekend – w sobotę 15 sierpnia na zachodzie Polski możliwe jest nawet 35°C, a gorąco będzie również w Warszawie i na Mazowszu.

Ochłodzenie, które odczuliśmy w piątek 7 sierpnia, okaże się jedynie krótkim epizodem. Modele pogodowe nie pozostawiają złudzeń – kolejne fale gorącego powietrza już nadciągają, a pierwsza połowa sierpnia będzie bardzo dynamiczna pod względem temperatur.

Najpierw chłodniej, potem gwałtowny wzrost temperatur

Początek weekendu jeszcze nie zapowiada wielkiego gorąca. W sobotę na południu Polski prognozowane jest 24-26°C, w centrum 21-23°C, a na północy zaledwie 20-21°C. To jednak ostatnie chwile wytchnienia przed nadchodzącą zmianą.

Już w niedzielę 9 sierpnia na zachodzie kraju temperatura może wzrosnąć do 32°C. W centrum, na północy i wschodzie będzie jeszcze umiarkowanie – od 24°C do 26°C, ale na południu termometry wskażą od 25°C do 28°C. Różnice między regionami będą bardzo wyraźne, co jest typowe dla dynamicznych układów barycznych.

Poniedziałek z upałem – Warszawa w strefie gorąca

Największe uderzenie gorąca w nadchodzącym tygodniu prognozowane jest na poniedziałek 10 sierpnia. W większości Polski maksymalne temperatury osiągną od 31°C do nawet 34°C. Chłodniej pozostanie jedynie na północy, gdzie spodziewane jest 25-28°C, oraz w województwie lubelskim – tam około 29°C.

Dla mieszkańców stolicy kluczowa jest prognoza dla centralnej Polski. Warszawa znajdzie się w strefie bardzo wysokich temperatur, a ze względu na zjawisko miejskiej wyspy ciepła upał będzie szczególnie dotkliwy. Nagrzane w ciągu dnia ulice, chodniki i elewacje będą oddawać ciepło także po zachodzie słońca, co oznacza, że noce również mogą być uciążliwe.

Krótka przerwa, potem kolejna fala – nawet 35°C

Po poniedziałkowym skoku temperatur we wtorek 11 sierpnia i środę 12 sierpnia ponownie zrobi się chłodniej. W większości kraju prognozowane są maksymalne wartości w granicach 23-24°C, choć lokalnie termometry mogą zbliżyć się do 29°C. To jednak tylko krótka przerwa przed kolejnym, znacznie silniejszym uderzeniem gorąca.

Od czwartku 13 sierpnia temperatury znów zaczną rosnąć. W piątek 14 sierpnia na zachodzie kraju może być już 29-30°C, a to dopiero zapowiedź tego, co wydarzy się podczas długiego weekendu. W sobotę 15 sierpnia modele wskazują na zachodzie Polski od 31°C do nawet 35°C. W centrum i na południu również zostanie przekroczona granica 30°C – maksymalnie około 32°C. Chłodniej będzie tylko na wschodzie i północnym wschodzie, gdzie prognozowane jest 27-29°C.

Warszawa może znaleźć się w strefie temperatur przekraczających 30°C. Należy jednak pamiętać, że na tak odległy termin dokładne wartości dla konkretnego miasta mogą się jeszcze zmienić – obecne prognozy to scenariusz modeli, a nie ostateczna zapowiedź.

Co dalej? Stopniowe ochłodzenie dopiero pod koniec miesiąca

Po upalnym weekendzie 16 sierpnia najgoręcej ma być na południu Polski, gdzie temperatura może wynieść od 31°C do 34°C. W centrum i na zachodzie nadal będzie bardzo gorąco – około 29-31°C. Wyraźnie chłodniejsza będzie północ, z temperaturami 22-26°C.

Dłuższa perspektywa, oparta na modelu ECMWF EPS, przynosi stopniowe uspokojenie. W tygodniu od 17 do 23 sierpnia najwyższe średnie temperatury maksymalne prognozowane są na południu – około 26-27°C. W centrum, na zachodzie i wschodzie będzie to 24-25°C, a na północy zaledwie 20-22°C. Dopiero ostatni tydzień sierpnia może przynieść temperatury bliższe umiarkowanemu latu – średnie maksymalne wartości w Polsce mają wynosić około 20-24°C.

Jak przygotować się na upały w Warszawie?

Dla mieszkańców stolicy i Mazowsza obecne ochłodzenie nie powinno być traktowane jako koniec lata. Prognozy jednoznacznie wskazują, że bardzo wysokie temperatury powrócą już na początku przyszłego tygodnia, a kolejna fala upałów przypadnie na okres około 15-16 sierpnia.

Wysokie temperatury oznaczają większe obciążenie dla komunikacji miejskiej, infrastruktury oraz sieci energetycznej, związane między innymi z intensywnym wykorzystaniem klimatyzacji. Warto z wyprzedzeniem zaplanować nawodnienie, unikać przebywania na słońcu w najgorętszych godzinach i obserwować aktualne prognozy – im bliżej konkretnego terminu, tym dokładniejsze będą informacje o skali i zasięgu kolejnego napływu gorącego powietrza.

Informacje przekazał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy na podstawie prognoz modelu ECMWF EPS.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!