Śnięte ryby w Jeziorce. Gmina Piaseczno apeluje, by nie wchodzić do wody
W rzece Jeziorce w Piasecznie pojawiła się duża liczba śniętych ryb, a służby i samorząd proszą mieszkańców o ostrożność oraz unikanie kontaktu z wodą do czasu wyjaśnienia sytuacji.
Najwięcej martwych ryb zauważono w rejonie ulicy Dworskiej. Do działań skierowano 2 zastępy straży pożarnej, które przez kilka godzin wspierały Wody Polskie w usuwaniu ryb z koryta rzeki. Z wody pobrano też próbki do badań.
Służby sprawdzają, co stało się w Jeziorce
Według informacji przekazanych przez Miasta i Gminy Piaseczno próbki trafiły do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz do Wód Polskich. Obie instytucje mają zająć się analizą materiału i ustaleniem możliwej przyczyny pomoru ryb.
Władze gminy podkreślają, że na ten moment nic nie wskazuje na związek tej sytuacji ze zrzutem z oczyszczalni ścieków w Wólce Kozodawskiej. To ważne zastrzeżenie, bo wokół podobnych zdarzeń często pojawiają się spekulacje, a tutaj samorząd wyraźnie odcina jeden z możliwych tropów.
Nic nie wskazuje na to, aby sytuacja ta miała coś wspólnego ze zrzutem z oczyszczalni ścieków w Wólce Kozodawskiej.
Miasta i Gminy Piaseczno
Możliwa przyczyna: przyducha po upalnych dniach
Hanna Kułakowska-Michalak, zastępca burmistrza Piaseczna, przekazała, że najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem może być przyducha, czyli nagły spadek ilości tlenu w wodzie. Taki problem bywa związany z długotrwałymi falami upałów, które pogarszają warunki życia organizmów wodnych.
Samorząd zaznacza jednak, że to na razie jedynie hipoteza. Ostateczne potwierdzenie ma przynieść analiza pobranych próbek wody i tkanek ryb. Na wyniki trzeba będzie poczekać kilka dni, dlatego władze nie chcą przesądzać sprawy przed zakończeniem badań.
W rzece Jeziorce zaobserwowano dużą liczbę śniętych ryb. Najwięcej znajduje się ich w rejonie ul. Dworskiej. 2 zastępy Straży Pożarnej wspierają działania Wód Polskich i pomagają usunąć śnięte ryby z koryta rzeki. Równocześnie pobrano próbki wody do badań
Hanna Kułakowska-Michalak, zastępca burmistrza Piaseczna
Zakaz kontaktu z wodą na terenie całej gminy
Urząd Miasta i Gminy Piaseczno apeluje, by nie wchodzić do zbiorników wodnych, rzek i stawów na obszarze całej gminy oraz nie wpuszczać tam zwierząt. Szczególną ostrożność należy zachować w rejonie Jeziorki i terenów rekreacyjnych wokół Górek Szymona.
Zakaz ma obowiązywać do czasu wyjaśnienia przyczyny pomoru. Mieszkańcy, którzy planowali kąpiel lub wypoczynek nad rzeką, powinni na razie zrezygnować z takiego korzystania z wody, a właściciele psów prowadzić zwierzęta na smyczy i nie pozwalać im pić z rzeki.
- nie wchodzić do wody w Jeziorce i innych zbiornikach na terenie gminy
- nie wpuszczać do wody psów ani innych zwierząt
- zgłaszać kolejne martwe ryby, podejrzane zrzuty i nietypowy zapach
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Piaseczna
Sprawa dotyczy nie tylko jednego fragmentu rzeki, ale też bezpieczeństwa osób korzystających z lokalnych terenów rekreacyjnych. Jeziorka i okolice Górek Szymona są miejscem spacerów, odpoczynku i aktywności mieszkańców, dlatego każda informacja o zagrożeniu wymaga szybkiej reakcji i jasnych zaleceń.
Do czasu zakończenia badań najbezpieczniej traktować cały odcinek Jeziorki w gminie Piaseczno jako wyłączony z rekreacji wodnej. Osoby, które zauważą nowe martwe ryby, podejrzany zapach albo ślady zrzutu do rzeki, mogą przekazać zgłoszenie do Wód Polskich lub pod numer 112.
Co będzie dalej
Najbliższe dni rozstrzygną, czy przyczyną zdarzenia rzeczywiście była przyducha, czy też służby ustalą inny powód. Do czasu publikacji wyników badań obowiązuje ostrożność i zakaz kontaktu ze wskazanymi zbiornikami wodnymi.
Informacje przekazał Urząd Miasta i Gminy Piaseczno.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!