Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Warszawskie tablice zmienią wzór. Gdańskie „XD” podbiło sieć, a stary system dobiega końca

Polski system tablic rejestracyjnych, funkcjonujący od 2000 roku, zaczyna wyczerpywać swoje możliwości, a w Warszawie zmiana obejmie na razie tylko jedną kombinację: Mokotów przestanie używać oznaczenia WE i przejdzie na AE.

Powód jest prosty: w najludniejszych regionach kończą się wolne zestawy liter i cyfr, zwłaszcza na tablicach zmniejszonych, które trafiają głównie do aut sprowadzanych z USA i Kanady. Koszt nowej tablicy pozostaje bez zmian i wynosi 80 zł.

Dlaczego trzeba było zmienić system tablic

Obecny układ, w którym pierwsze litery wskazują województwo, a kolejne powiat, został wprowadzony po reformie administracyjnej i przez lata działał bez większych problemów. Po 25 latach liczba możliwych kombinacji zaczęła się jednak realnie kurczyć, a urzędy w części regionów zaczęły odczuwać brak nowych numerów do wydawania.

Najwcześniej problem ujawnił się tam, gdzie rejestruje się dużo aut z zagranicy i gdzie często stosuje się mniejsze tablice. To właśnie w tych przypadkach pula dostępnych znaków wyczerpuje się najszybciej, podobnie jak przy tablicach indywidualnych zamawianych przez kierowców na specjalne życzenie.

Nowe litery dla siedmiu województw

Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało o wprowadzeniu nowych wyróżników dla siedmiu województw. Mazowieckie zamiast W otrzymało A, wielkopolskie zamiast P – M, pomorskie zamiast G – X, dolnośląskie zamiast D – V, małopolskie zamiast K – J, podkarpackie zamiast R – Y, a śląskie zamiast S – I.

W praktyce oznacza to zmianę między innymi dla Wrocławia, Poznania, Krakowa i Katowic. Przykładowo dotychczasowe DW staje się VW, PY zmienia się na MO, KK na JR, a SK na IK.

Andrzej Drabek z warszawskiego urzędu miasta zapewnił, że klasyczne tablice z literą W nie znikną z dnia na dzień.

Andrzej Drabek, warszawski urząd miasta

Skąd wzięła się internetowa moda na gdańskie „XD”

Największe zainteresowanie wzbudziła jednak zmiana w województwie pomorskim. Połączenie nowej litery X z gdańskim wyróżnikiem dało zapis XD, który w internecie od dawna funkcjonuje jako symbol śmiechu i rozbawienia. To właśnie ten zbieg okoliczności sprawił, że o reformie zrobiło się głośno poza gronem osób śledzących przepisy komunikacyjne.

Temat szybko wyszedł poza suchą informację o nowych oznaczeniach i stał się wiralowy. Sama zmiana była techniczna, ale efekt okazał się wyjątkowo nośny, bo skojarzenie z internetowym skrótem jest natychmiast rozpoznawalne dla wielu użytkowników sieci.

Co dokładnie zmieni się w Warszawie

W stolicy na razie modyfikacja obejmuje wyłącznie Mokotów. Oznaczenie WE zostanie zastąpione przez AE, a pozostałe warszawskie kody dzielnicowe pozostają bez zmian, dopóki nie wyczerpią się ich obecne pule.

Warszawa sama zainicjowała część tych działań. To Urząd Miasta Stołecznego zwrócił uwagę Ministerstwu Infrastruktury na szybkie kurczenie się zasobów numerów w województwie mazowieckim, szczególnie tam, gdzie rośnie liczba importowanych aut z Ameryki Północnej. Od 10 czerwca 2026 roku obowiązuje też nowy, odwrócony wzór tablic zmniejszonych, który zwiększa liczbę możliwych kombinacji.

  • zmiana obejmuje na razie tylko Mokotów,
  • WE zastępuje AE,
  • pozostałe warszawskie wyróżniki jeszcze pozostają bez zmian,
  • klasyczne tablice z literą W mają być wydawane przez najbliższe trzy lata.

Co to oznacza dla kierowców

Na obecnym etapie kierowcy nie muszą niczego wymieniać ani dopłacać do już zarejestrowanych pojazdów. Zmiana dotyczy przede wszystkim nowych rejestracji, zwłaszcza tablic zmniejszonych i indywidualnych, a dotychczasowe numery pozostają ważne.

Nie zmienia się też procedura przy zwykłym zakupie auta używanego. Jeśli ktoś nie wnioskuje o nowy numer, jego tablica zostaje bez ingerencji urzędu. Reforma ma więc charakter porządkowy i zapobiegawczy, a nie nagłej wymiany całego systemu.

To ważna informacja dla mieszkańców Warszawy i innych dużych miast, bo pokazuje, że zmiany administracyjne potrafią bardzo szybko przełożyć się na codzienność kierowców i pracę urzędów komunikacji. W praktyce chodzi o to, by uniknąć sytuacji, w której zabraknie dostępnych numerów do rejestracji nowych pojazdów.

Źródłem informacji jest Ministerstwo Infrastruktury oraz Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.

Co będzie dalej

Na ten moment wiadomo, że nowe oznaczenia będą wchodzić stopniowo, wraz z wyczerpywaniem starych pul w poszczególnych urzędach. Oznacza to, że zmiany nie pojawią się wszędzie jednocześnie, lecz będą rozciągnięte w czasie i zależne od lokalnego zapotrzebowania.

W Warszawie przez najbliższe trzy lata nadal mają funkcjonować tablice z dotychczasowym wyróżnikiem W, a pełne przejście na nowe zasady nastąpi dopiero wtedy, gdy obecne zasoby zostaną zużyte. Kierowcy mogą więc spodziewać się ewolucji, a nie rewolucji na ulicach.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!