Potrącony dzik na Trakcie Lubelskim. Kierowcy w Wawrze muszą uważać
Na Trakcie Lubelskim w Warszawie, przy skrzyżowaniu z Wałem Miedzeszyńskim, leży potrącony dzik. Kierowcy jadący przez Wawer powinni liczyć się z utrudnieniami do czasu usunięcia zwierzęcia z jezdni.
To kolejny w ostatnich miesiącach przypadek kolizji z dzikim zwierzęciem na tej części miasta. Wawer, podobnie jak Białołęka, od dłuższego czasu należy do dzielnic, w których służby najczęściej interweniują w sprawach związanych z dzikami.
Martwe zwierzę na jezdni i możliwe utrudnienia
Do zdarzenia doszło na jednym z ważniejszych odcinków drogowych w tej części Warszawy. Obecność martwego dzika na pasie ruchu oznacza ryzyko spowolnienia przejazdu i konieczność zachowania szczególnej ostrożności przez kierowców nadjeżdżających zarówno od strony Wawra, jak i Wału Miedzeszyńskiego.
Usunięcie zwierzęcia z drogi jest zadaniem zarządcy danego odcinka, a nie osoby, która zwierzę potrąciła, ani przypadkowego świadka. W przypadku miejskiego fragmentu Traktu Lubelskiego obowiązek ten spoczywa na Zarządzie Dróg Miejskich.
Jak zgłosić takie zdarzenie
Najprostszym sposobem przekazania informacji o martwym zwierzęciu jest kontakt z miejską infolinią 19115. Jeśli sytuacja stwarza realne zagrożenie dla ruchu, można zadzwonić również pod numer alarmowy 112 albo na policję pod 997.
W zgłoszeniu warto podać możliwie dokładną lokalizację, najlepiej z nazwą ulicy i kierunkiem jazdy. W tym przypadku będzie to Trakt Lubelski na wysokości skrzyżowania z Wałem Miedzeszyńskim. Nie należy podchodzić do zwierzęcia ani próbować go przenosić gołymi rękami.
Co zrobić po potrąceniu dzika
Jeśli kierowca sam uczestniczył w kolizji z dzikiem, powinien zatrzymać pojazd i sprawdzić, czy nikt nie ucierpiał oraz jaki jest stan samochodu. Zderzenie z dużym zwierzęciem może poważnie uszkodzić przód auta, nawet przy niewielkiej prędkości.
Takie zdarzenie trzeba zgłosić policji pod numerem 997 lub 112. Odjazd bez powiadomienia służb może zostać potraktowany jako wykroczenie, a w poważniejszych sytuacjach jako sprowadzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Szkodę w aucie może pokryć polisa AC, jeśli kierowca ją posiada.
Wawer i Białołęka pod szczególnym nadzorem
To właśnie Wawer i Białołęka graniczą z rozległymi terenami leśnymi, z których dziki wychodzą na obszary zabudowane i ruchliwe ulice. W 2025 roku w tych dwóch dzielnicach odnotowano najwyższą w Warszawie liczbę zredukowanych zwierząt, a w całym mieście doszło do 341 kolizji drogowych z udziałem dzików.
Największe ryzyko pojawia się o zmroku, w nocy i wcześnie rano, kiedy zwierzęta są najbardziej aktywne. To ważna informacja dla mieszkańców i kierowców, bo przejazd przez tereny przyleśne w tych porach wymaga ograniczenia prędkości i wzmożonej czujności nawet wtedy, gdy droga wydaje się pusta.
Najważniejsze zasady dla kierowców
W rejonach graniczących z lasem warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
- zwalniać przy znakach ostrzegających przed zwierzyną, szczególnie po zmroku i o świcie,
- nie zakładać, że po jednym zwierzęciu na drodze nie pojawią się kolejne,
- zgłaszać każde martwe zwierzę pod 19115 albo 112, nawet jeśli ktoś mógł już wcześniej powiadomić służby.
Temat jest istotny dla lokalnej społeczności, bo dziki regularnie wchodzą na odcinki dróg o dużym natężeniu ruchu. Każde takie zdarzenie to nie tylko problem dla pojedynczego kierowcy, ale też realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu w danej okolicy.
W tej sprawie kluczowe są szybkie zgłoszenie i ostrożna jazda. Do czasu usunięcia zwierzęcia z Traktu Lubelskiego kierowcy powinni zachować wzmożoną uwagę i dostosować prędkość do warunków na drodze.
Źródło: Zarząd Dróg Miejskich.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!