Wiralowy gniotek z TikToka znika z półek Lidla w kilka minut. Kosztuje 14,99 zł
Od poniedziałku 3 sierpnia w sklepach Lidl można kupić gniotek antystresowy NeeDoh Nice Cube, który podbił TikToka. Zainteresowanie jest tak ogromne, że w niektórych warszawskich placówkach zabawki znikają w kilka minut. Cena? 14,99 zł za sztukę.
Dlaczego NeeDoh Nice Cube stał się hitem?
NeeDoh Nice Cube to miękka kostka, która po każdym ściśnięciu wraca do swojego pierwotnego kształtu. Dzięki temu działa jak gadżet antystresowy i sensoryczny, co doceniają zarówno dzieci, jak i dorośli. W mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku, pojawiły się setki filmików pokazujących, jak zabawka działa, co wywołało prawdziwą gorączkę zakupową.
Lidl wprowadził produkt do swojej oferty w różnych kolorach, a cena 14,99 zł wydaje się być kluczowym czynnikiem popularności. To niewielka kwota, która sprawia, że wiele osób decyduje się na zakup od razu, często kupując kilka sztuk na prezent.
Poranny szturm na sklepy
Nasza redakcja odwiedziła rano jeden z warszawskich Lidli. Już od wejścia widać było, że klienci kierują się prosto do koszy z promocjami, szukając charakterystycznych kostek. W ciągu kilkunastu minut od otwarcia sklepu zapasy w tym miejscu zostały wyczerpane. Podobne sytuacje mają miejsce w innych lokalizacjach w całej Polsce.
Jak wynika z naszych obserwacji, w wielu sklepach już od rana ustawiały się osoby, które chciały zdobyć ten gadżet. W niektórych placówkach zabawki znikały błyskawicznie, a pracownicy nie nadążali z uzupełnianiem półek. To pokazuje, jak silny wpływ na zachowania zakupowe mają trendy z mediów społecznościowych.
Gdzie szukać i co dalej?
Jeśli planowaliście zakup NeeDoh Nice Cube, warto jak najszybciej sprawdzić dostępność w najbliższym sklepie. Wszystko wskazuje na to, że viral z TikToka ponownie przełożył się na prawdziwy szał zakupowy, a zapasy mogą być ograniczone. Warto dzwonić do sklepów lub śledzić na bieżąco informacje o dostawach.
Dla lokalnej społeczności to nie tylko kwestia modnego gadżetu, ale też sygnał, że media społecznościowe realnie kształtują popyt na produkty dostępne w osiedlowych marketach. To zjawisko, które może wpływać na strategie handlowe sieci i dostępność podobnych nowości w przyszłości.
Na koniec warto dodać, że jeśli nie udało Wam się kupić kostki w pierwszym dniu, nie wszystko stracone. Lidl często powtarza takie promocje, a popularność produktu może skłonić sieć do zwiększenia zamówień. Trzymamy kciuki za udane polowanie!
Informacje przekazała redakcja lokalnego portalu informacyjnego.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!