Kradzieże aut 24.08.2026

Warszawa: Chuligan, który przeszedł po autach przy rondzie de Gaulle'a, trafił na trzy miesiące do aresztu

41-latek z Gruzji wszedł na auto w centrum Warszawy i przeszedł po karoserii. Sąd aresztował go na trzy miesiące. Chuligańska kradzież? Nie, uszkodzenie mienia!

Komenda Rejonowa Policji Warszawa I

Wilcza 21, 00-544 Warszawa

W ubiegły czwartek policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 41-letniego obywatela Gruzji, który w centrum Warszawy, w rejonie ronda gen. Charles’a de Gaulle’a, wszedł na zaparkowany samochód i przeszedł po jego dachu. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia o charakterze chuligańskim. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór. 41-latek szedł środkiem jezdni, po czym nagle wspiął się na jedno z aut i przeszedł po jego karoserii, powodując uszkodzenia. Świadkowie zdarzenia zaalarmowali policję, a funkcjonariusze błyskawicznie zatrzymali sprawcę. Po przewiezieniu do komendy okazało się, że mężczyzna był trzeźwy. Sprawdzono też jego legalność pobytu w Polsce – nie miał problemów z dokumentami, ale w przeszłości był karany za wykroczenia drogowe. Policja pobrała od niego krew do badań na obecność środków odurzających.

Po zebraniu dowodów mężczyzna usłyszał zarzut z art. 288 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący uszkodzenia cudzej rzeczy, którego dopuścił się publicznie i bez powodu, działając w warunkach występku chuligańskiego. Sąd w pełni zgodził się z argumentacją prokuratury i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.

Zgodnie z prawem, za uszkodzenie mienia grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a w przypadku chuligaństwa sąd może wymierzyć karę podwyższoną o połowę. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ.

Źródło: policja.gov.pl

TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 20-letnim stażem, specjalista od samorządu i kroniki policyjnej.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.